czwartek, 31 marca 2016

Zaproszenie na spacer ornitologiczny


Posiady Janusz Pieszka "Człowiek z Jaworza - o moim życiu"




Człowiek z Jaworza


W dniu 10.04.2016r. o godz. 15.00 odbyły się kolejne posiady zorganizowane przez Towarzystwo Miłośników Jaworza w Galerii Pod Groniem w Gospodarstwie Agroturystycznym p. Steklów.

Tematem spotkania były wspomnienia Janusza Pieszki ze swojego bardzo ciekawego życia i pracy dla dobra kraju.

Na wstępie Ryszard Stanclik przywitał wszystkich przybyłych na spotkanie oraz pokrótce przedstawił naszego gościa.

            Nasz dzisiejszy gość mieszkaniec Jaworza członek naszego Towarzystwa większość swojego dorosłego życia spędził poza rodzinnym Jaworzem. Studia ukończył w 1958 roku jako jeden z 18 absolwentów na 240 studentów którzy je rozpoczęli. Pracy poszukiwał w różnych firmach min. w Energomontażu gdzie nie został przyjęty z braku doświadczenia. Próbował także zostać zatrudniony w Indukcie lecz po kilku godzinach został zwolniony z pensją wypłaconą za dwa tygodnie bo Dyrektor Naczelny miał innego kandydata na jego stanowisko. W gazecie przeczytał ogłoszenie że Mostostal Zabrze poszukuje pracowników z wyższym wykształceniem i nie stawia warunków wstępnych zgłosił swoją kandydaturę i został przyjęty na stanowisko Inżyniera Stażysty Technologa Montażu. W owym czasie przy prowadzeniu prac montażowych najważniejszą osobą w brygadzie był brygadzista najczęściej stary przedwojenny doświadczony fachowiec, który niestety miał duże problemy z opanowaniem wszechobecnej biurokracji. Nasz dzisiejszy gość po kilku miesiącach pracy za biurkiem postanowił pracować bezpośrednio przy montażu konstrukcji stalowych. W owym czasie nadarzyła się ku temu okazja bowiem Mostostal przystępował do dużego przedsięwzięcia budowy baterii koksowniczej w Hucie Częstochowa gdzie nasz dzisiejszy Gość został Kierownikiem Robót. Mostostal budował urządzenie podające „maszynę wsadową”, która obsługiwała 50 pieców. Po trzech miesiącach robót z winy nieudolnego majstra roboty zostały wyhamowane co groziło niedotrzymaniem terminów oddania do użytku całej baterii koksowniczej. Po jego interwencji został zmieniony brygadzista i prace ruszyły pełną parą i udało się dotrzymać terminów. Po zakończeniu budowy baterii koksowniczej został wyznaczony na Kierownika Grupy Robót remontującej maszyny w hutach, następnie przeniesiony został do oddziału Mostostalu w Katowicach, który zajmował się konstrukcjami aluminiowymi. Budowano w tej technologii min. Ścianę Wschodnią w Warszawie, Oddział PKO w Warszawie słynną Rotundę, wykończenie Ministerstwa Handlu Zagranicznego oraz budynków mieszkalnych. Po tych doświadczeniach został wyznaczony na kierownika robót przy budowie elewacji Sekretariatu Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej w Moskwie. Po około pół roku przygotowań do realizacji projektu wyjechał do Moskwy bezpośrednio nadzorować budowę. Po wielu bardzo trudnych rozmowach i przygotowaniach logistycznych np. problem w zakwaterowaniu robotników, zapewnieniu im szatni czy warsztatów naprawczych dla swojego sprzętu zgromadzonego na placu budowy przystąpili z dużym opóźnieniem do realizacji projektu. Projekt został zakończony sukcesem 15 grudnia, a czasie jego realizacji mrozy dochodziły w Moskwie do -36 stopni Celsjusza i po dwóch latach nasz Gość powrócił do kraju. Mostostal Zabrze budował również w tym czasie maszty radiowe o wysokości 150-300 metrów, budował również maszt w Raszynie, oraz najwyższy w Polsce maszt radiowy w Gąbinie o wysokości 646 metrów, który po 17 latach użytkowania w wyniku złej konserwacji przewrócił się. Po przejściu Naczelnego Inżyniera z Mostostalu do pracy w Gdańsku obejmuje jego stanowisko i nadzoruje budowy Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białe, Walcowni Blach w Tychach, Walcowni w Hucie Katowice oraz montaż kopuły dachu katowickiego Spodka. W tych latach nasz dzisiejszy Gość opracował metodę potokową montażu konstrukcji dachowych na halach produkcyjnych, która bardzo przyśpieszała jego wykonanie oraz znacząco ograniczyła wypadkowość na placu budowy. W owym czasie bardzo dużym problemem okazała się fluktuacja kadr bowiem stworzono możliwości wyjazdów pracowników na kontrakty zagraniczne, szacuje się że około 20 procent pracowników przebywało na kontraktach co stwarzało duże problemy z zabezpieczeniem fachowej siły roboczej w kraju. Kolejnym wyzwaniem naszego dzisiejszego Gościa było objęcie w 1978 roku funkcji Dyrektora Naczelnego Mostostalu Zabrze. W czasie pełnienia funkcji Dyrektora wprowadził raz na kwartał spotkania z załogą co spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem przez podległych pracowników. W okresie pierwszej „Solidarności” zaproponował powołanie Rady Robotniczej na ręce której złożył rezygnację ze stanowiska dyrektora a następnie został przez tą Radę ponownie wybrany na stanowisko Dyrektora Naczelnego Mostostalu Zabrze. Tak więc lata Solidarności przeszły w Mostostalu w miarę spokojnie a po wprowadzeniu Stanu Wojennego na terenie Polski Rzeczpospolitej Ludowej w przedsiębiorstwie nie było internowanych. W czasie Stanu Wojennego w Mostostalu nastąpiły rządy wojskowych półkowników, którzy lepiej wiedzieli jak zarządzać przedsiębiorstwem. Po 8 latach nasz Gość rezygnuje z funkcji Dyrektora i decyduję się na pracę na kontraktach zagranicznych. Pracował min. przy budowie elektrowni atomowej w Stendal w Niemieckiej Republice Demokratycznej, gdzie nadzorował montaż kotła wytwarzającego 5 tysięcy ton pary. Po powrocie do kraju zasiadła w Radzie Nadzorczej Mostostalu Zabrze będąc jej członkiem i przewodniczącym.

Po wysłuchaniu tych wszystkich bardzo interesujących informacji przyszedł czas na pytania, dyskusję, kawę, herbatę oraz pyszny kołocz. Bardzo wielu ciekawych informacji wysłuchało 51 osób członków i sympatyków Towarzystwa Miłośników Jaworza.

Na następne posiady zapraszamy Państwa do Galerii Pod Groniem w Gospodarstwie Agroturystycznym p. Steklów w Jaworzu w dniu 15.05.2016r. a tematem będzie wykład Grzegorza Studnickiego na temat zwierząt w Pomiarkach cieszyńskich, a następnie zapraszamy na jajecznicę zielonoświątkową.

niedziela, 13 marca 2016

Daleki wschód we wspomnieniach Jerzego Ryrycha




Daleki wschód we wspomnieniach Jerzego Ryrycha


W dniu 13.03.2016r. o godz. 15.00 odbyły się kolejne posiady zorganizowane przez Towarzystwo Miłośników Jaworza w Galerii Pod Groniem w Gospodarstwie Agroturystycznym p. Steklów.

Tematem spotkania były wspomnienia kpt. żw. Jerzego Ryrycha z rejsu po morzach Dalekiego Wschodu oraz działalność i osiągnięcia Międzynarodowego Koła Ligi Morskiej i Rzecznej.

Na wstępie Grażyna Matwiejczyk przywitała wszystkich przybyłych na spotkanie oraz pokrótce przedstawiła naszych gości.

            Rozpoczęcie działalności Szkolnego Koła Ligi Morskiej i Rzecznej datuje się na dzień 01.09.1997. Przez osiem lat funkcję opiekuna tego Koła pełnił mgr Andrzej Stąsiek, ówczesny nauczyciel biologii. Od roku 2005 funkcję tę pełni mgr Iwona Kominek – nauczycielka języka angielskiego. Od początku istnienia SKLMiR odnosi sukcesy w ogólnopolskich konkursach. W pierwszym roku istnienia członkowie zdobyli wyróżnienie, a od tego czasu (za wyjątkiem roku 2007 – II miejsce) zdobywają I miejsce w ogólnopolskim konkursie „Młodzież na Morzu” w kategorii „Najlepsze Szkolne Koło Ligi Morskiej i Rzecznej”. Dzięki zdobywaniu najwyższych lokat w w/w konkursie spora grupa gimnazjalistów-ligowców miała okazję wziąć udział w rejsach szkoleniowych ORP „Iskra”, ORP „Poznań”, wycieczkach promem "Unity Line" na trasie Świnoujście – Kopenhaga – Świnoujście oraz wielokrotnie w obozach szkoleniowo-wypoczynkowych „Flis Odrzański”. Koło corocznie organizuje lub współorganizuje takie imprezy jak: warsztaty ekologiczne, szkolenia żeglarskie i wodne, zawody wędkarskie, flisy odrzańskie, rejsy statkami.

W roku 2005 Szkolne Koło Ligi Morskiej i Rzecznej zaprosiło do współpracy szkoły z Hnojnika (Czeska Republika) oraz ze Zazrivy (Republika Słowacka) i od tej pory koło zyskało status międzynarodowego.

W roku 2009 Międzynarodowe Koło Ligi Morskiej i Rzecznej otrzymało prestiżowy medal „Krzyż Pro Mari Nostro” za szczególnie wybitne osiągnięcia.

Po przedstawieniu historii Międzynarodowego Koła Ligi Morskiej i Rzecznej Pani Iwona Kominek oraz Członkowie Koła przedstawili bieżącą działalność Koła w mijającym roku ilustrowaną pokazem slajdów. W minionym roku koło brało udział w następujących wydarzeniach:

- Wyjazd szkoleniowy do Ochab,

- Warsztaty ekologiczno – Żeglarskie w Wapienicy,

- Warsztaty ekologiczno – Żeglarskie w Tresnej,

- Wyjazd szkoleniowy do Zkopanego,

- Spotkanie z kpt. żw. Markiem Pajdasem.

            Następnie głos zabrał nasz drugi dzisiejszy gość kpt. żw. Jerzy Ryrych który jest członkiem naszego Towarzystwa i emerytowanym kapitanem żeglugi wielkiej mieszkańcem Jaworza i miłośnikiem historii. Opowiadał On o rejsie na statku „Nidanesa” którym dowodził pływając po morzach na dalekim wschodzie. Rejs odbył się w 1995roku rozpoczął się od zaokrętowania w porcie Manila na Filipinach. Statek o wyporności 13,5 tyś. ton miał długość 150m i szerokość 22m. załoga liczyła 20 osób byli to Polacy. Jako ciekawostkę należy podać że Kapitan statku nie miał wpływu na dobór załogi. Statek przewoził towary masowe głównie fosforyty oraz nawozy sztuczne pomiędzy portami Filipin, Australii, Malezji, Wysp Bożego Narodzenia. Statek ten to była na owe czasy nowoczesna konstrukcja wyposażona w tratwę ratunkową zrzucaną w stronę rufy co umożliwiało bezpieczne ewakuowanie załogi w przypadku tonięcia statku; szalupy boczne nie zapewniają takich możliwości. Statek wyposażony był również w szybki ponton ratowniczy pozwalający na przeprowadzenie szybkiej akcji ratowniczej w przypadku wypadnięcia człowieka za burtę. Statek był wyposażony również w urządzenia umożliwiające jego rozładunek m.in. dźwigi gdyż wiele portów w tamtym rejonie nie posiadało urządzeń portowych. Jako ciekawostkę nasz gość pokazał rozładunek statku przez dzieci które w ten sposób zarabiały pieniądze na zakup pomocy szkolnych dla swoich szkół. Całość wystąpienia naszego Gościa ilustrowana była filmem z rejsu.

Po wysłuchaniu tych wszystkich bardzo interesujących informacji przyszedł czas na pytania, dyskusję, kawę, herbatę oraz pyszny kołocz. Bardzo wielu ciekawych informacji wysłuchało 60 osób członków i sympatyków Towarzystwa Miłośników Jaworza.

Na zakończenie spotkania Prezes TMJ Ryszard Stanclik podziękował prelegentom za ciekawe przedstawienie  tematu, jak również słuchaczom za obecność i zaprosił do Galerii Pod Groniem w Gospodarstwie Agroturystycznym p. Steklów w Jaworzu w dniu 10.04.2016r. na następne posiady, których tematem będą wspomnienia Janusza Pieszki z jego bogatego życia.